Bo pasja to ważna rzecz. Podsumowujemy obozy naukowe

Uczniowie na zacumowanych żaglówkach120 uczniów z całego Pomorza i cztery tygodniowe turnusy. Wakacje to dobry czas, żeby rozwijać swoje pasje i pogłębiać wiedzę w atmosferze luzu i dobrej zabawy, bo czy nauka musi być nudna? Na obozach naukowych organizowanych w ramach projektu „Zdolni z Pomorza” obalamy mity i pokazujemy, że zagadnienia dotyczące nauk ścisłych można przedstawić w interesujący sposób a czas spędzony na ich zgłębianiu mija niepostrzeżenie.

– Dołączyłem do Zdolnych z Pomorza, ponieważ interesuję się matematyką. Złożyłem dokumenty i dostałem się na obóz. To była bardzo dobra decyzja, jestem bardzo zadowolony – mówi Kacper z Pruszcza Gdańskiego, jeden z uczestników obozu.  

Talenty należy rozwijać wielotorowo

– Wspieranie młodych, utalentowanych osób, które są specjalnie uzdolnione, w sposób wielotorowy i wielowątkowy ma największy sens. Jeżeli tworzymy ofertę łączącą żeglarstwo z zajęciami dydaktycznymi z nauk ścisłych i psychologii możemy uzyskać efekt synergii, wówczas młodzi ludzie będą mogli w jak największym stopniu zgromadzić doświadczenia i rozwinąć się na wielu polach – mówi doktor Daniel Krokosz, pracownik naukowy AWFiS, który podczas obozów naukowych prowadził zajęcia z komunikacji interpersonalnej.

Uczniowie, którzy przeszli pozytywną weryfikację i dostali się na obóz naukowy organizowany w Narodowym Centrum Żeglarstwa AWFiS w Gdańsku, w zależności od swoich zainteresowań mogli uczestniczyć w jednym z trzech bloków tematycznych. Blok nauk matematyczno-fizycznych ułożony został wokół zagadnień: Człowiek a fizyka. Człowiek – maszyna (nie)doskonała. Podczas tych zajęć uczniowie mogli dokonać pomiaru siły mięśni, dokonać pomiaru prędkości przy pomocy fotokomórek, zastanowić się nad tym, od czego zależy wynik w sporcie i w jaki sposób działają siły w układzie ruchu.

– Zajęcia trwały codziennie pięć godzin, ale poprowadzone były w bardzo interesujący sposób. Chciałabym, żeby lekcje w szkole miały taki charakter – powiedziała jedna z uczestniczek letniego obozu naukowego.

Biolodzy i chemicy natomiast w bloku nauk przyrodniczych zastanawiali się nad wpływem zjawisk meteorologicznych na zdrowie człowieka, a także nad czynnikami, które wpływają na rozwój człowieka, uczyli się układać jadłospisy o odpowiedniej kaloryczności, podczas zajęć terenowych poszukiwali biologicznych skutków oddziaływań człowieka na przyrodę, a także omawiali wpływ zanieczyszczenia środowiska na zdrowie i aktywność fizyczną.

Natomiast w bloku nauk społecznych uczniowie poznawali techniki relaksacyjne i radzenia sobie ze stresem, a także nabyli umiejętność przygotowania referatu na konferencję naukową. 

– W szkole uczniowie zdobywają teoretyczną wiedzę na temat różnych przedmiotów, ale rzadko poruszane są zagadnienia, które nas dotyczą. Stres i radzenie sobie z nim jest jednym z takich zjawisk. To jedna z podstawowych umiejętności w codziennym życiu - mówi doktor Daniel Krokosz.

Ale też obóz naukowy to wiele innych atrakcji. Uczniowie wzięli udział w warsztatach odbywających się w laboratoriach na AWFiS. Poznali techniki wykorzystywane w biologii molekularnej, które przydatne są m.in. do wykrywania genów odpowiedzialnych za choroby. W laboratorium fizjologii zapoznali się z aparaturą monitorującą funkcje, wytrzymałość i stan zdrowia sportowców. Wraz ze skiperami zapoznali się z podstawowymi zasadami panującymi na jachtach. Wzięli udział w rejsach po Zatoce Gdańskiej i ujściu Wisły, a także rywalizowali ze sobą biorąc udział w meczach siatkówki plażowej i… nauczyli się rozpalania ognia bez użycia zapałek.

Pasja i pozytywne emocje

Nauka, rozwój, ale przede wszystkim pasja – te trzy hasła przewijały się podczas każdego z turnusów. O swojej wielkiej pasji do żeglarstwa mówił marszałek województwa pomorskiego – Mieczysław Struk – płynąc we wspólny rejs z uczestnikami pierwszego turnusu.

– Żeglowanie wymusza odpowiedzialność na jachcie i kształtuje charakter - tłumaczył młodzieży marszałek, który ma patent kapitana jachtowego. – Ponadto w żeglowaniu wykorzystywane są różne dziedziny nauki np. w nawigacji i locji, wszystko zależy od stopnia wtajemniczenia. Ja sam żegluję od 12. roku życia, startowałem też w regatach żeglarskich, dlatego wiem, że to jest bardzo dobra szkoła życia. Na jachcie bardzo ważne jest współdziałanie w zespole, współodpowiedzialność za koleżankę i kolegę na jachcie, porządek na pokładzie i etykieta. To są takie czynności i takie cechy, które warto posiąść. Uważam, że żeglarstwo jest ważną dyscypliną rozwijającą każdego – a zwłaszcza młodego człowieka. To nie tylko pasja polegająca jedynie na żeglowaniu w dobrych warunkach, bo bardzo często są też gorsze warunki, kiedy morze, sztorm i wiatr obdziera każdą niedoskonałość i każdy błąd - podkreślił marszałek.

O swojej wielkiej miłości do sportu opowiadał natomiast rektor Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu. 

– Nie byłoby mnie tutaj, gdyby nie pasja. Każdy człowiek powinien się czymś pasjonować i zajmować czymś, co będzie sprawiało mu radość, jak największą przyjemność. Chciałbym Wam powiedzieć, że kiedy wybierałem się do liceum ogólnokształcącego, moi rodzice byli przekonani, że zostanę lekarzem. Natomiast ja wiedziałem, że chcę uprawiać sport, poszedłem do klasy matematyczno-fizycznej a potem na studia na Akademię Wychowania Fizycznego – bo wtedy tak ta uczelnia się nazywała. I potem z tą pasją sportową związane było całe moje życie. Najpierw było to uprawianie sportu, potem profesja trenera, a później aktywność naukowa. A w tej chwili sport związany z wynalazkami i wdrożeniami, jestem przekonany, że już niebawem usłyszycie o tym więcej – mówił prof. Waldemar Moska, rektor Akademii Wychowania Fizycznego i Sportu.  

Pasja nadaje sens wielu działaniom. Jesteśmy przekonani, że z obozów naukowych wyjechało wielu pozytywnie zakręconych pasjonatów, którzy utwierdzili się w przekonaniu, że są wyjątkowi i że mogą zmienić świat.

Letni obóz naukowy to forma wsparcia dla wybitnych uczniów uczestniczących w projekcie Zdolni z Pomorza. Podczas tygodniowego pobytu młodzież codziennie przez 5 godzin uczestniczyła w zajęciach i warsztatach a 2 godziny  pływała na jachtach. Aby zakwalifikować się na jeden z czterech turnusów młodzi ludzie musieli spełnić kilka warunków. Pod uwagę były brane m.in. wyniki konkursów organizowanych w ramach projektu, udział w spotkaniach akademickich. Liczyły się także osiągnięcia w olimpiadach naukowych.

Zdolni z Pomorza to nowatorski i unikalny w skali kraju projekt prowadzony przez Samorząd Województwa Pomorskiego. Jego celem jest zapewnienie szczególnie uzdolnionym uczniom pomorskich szkół wsparcia w osobistym rozwoju. Wsparcie udzielane jest uczniom posiadającym talenty zarówno w dziedzinie nauk ścisłych oraz humanistycznych.